Tagi

,


Moja Mamuśka pokłada chyba we mnie jeszcze nadzieje, że nauczę się robić na drutach… :)
Tzn. same metody nie są mi obce, naprawdę to lubię tylko… nie umiem trzymać luźno drutów… Jakoś nie wiem… jestem spięta, czy coś… ?

Ale pamiętam z dzieciństwa, jak mama robiła na drutach, jak obserwowałam te ruchy, hypnotizing… jak mała maszynka :)
Do dziś mam jeden ze swetrów, który zrobiła specjalnie dla mnie.

Ja, już jako nastolatka starałam się dziergać, ale niestety zawsze brakowało mi wytrwałości i druty z motkiem i nerwami leciały przez pół pokoju.

Ostatnio jedyną rzeczą którą wykonałam był szal. Ostatnio, czyli ponad rok temu…
No i szydełko. Ale to takie małe podrygi i nic z tego w końcu nie wyszło…

Aż tu przedwczoraj mama wręcza mi to:

IMG_20160119_185310238 IMG_20160119_190440505

Pierwszy numer „Robótek na drutach” :)
Podobno zobaczyła reklamę w TV, choć ja jej nawet nie widziałam… ale mało TV oglądam, to może dlatego… no i kupiła ;)

Do gazetki dołączone były dwa motki, druty 4mm i gruba igła:IMG_20160119_185327196Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym od razu nie spróbowała swoich sił…
I znowu troszkę czasu i nerwów zjadłam na samym nabieraniu pierwszych oczek, aż w pewnym momencie chyba szufladka z przeszłości wysunęła się w mojej pamięci i przypomniałam sobie wszystko!!!!! :)

Z wrażenia aż nie zrobiłam zdjęcia pierwszych rzędów, które robiłam na zmianę raz same lewe oczka, raz same prawe, później 2 prawe, 2 lewe – żeby zobaczyć kiedy co i JAK wychodzi :)
Pierwsze kroki oczywiście są opisane w gazetce.

A to moje drugie zarejestrowane kroki :)

IMG_20160121_181530779Nie tak znowu świetnie, ale i nie najgorzej :)
Całe szczęście nie muszę pojmować wszystkiego od początku, bo wtedy nie byłoby już tak kolorowo…
W gazetkach, szczerze powiedziawszy nie jest wszystko tak super opisane i wiele muszę się domyślić i czasami bardzo długo zastanawiać gdzie jakie oczka mają być robione…

W następnych numerach mają być dodawane kolejne motki i wzory, z których ostatecznie ma powstać kocyk złożony z kwadratów, każdy innym ściegiem :)
Może być ciekawie ;)
Ale ja jednak skupię się na innych rzeczach i nie będę dokupować następnych numerów…

Ze względu na to, że coś-tam pamiętam postanowiłam iść za ciosem i już robię COŚ dla siebie :)
Jeszcze nie zdradzę co… bo jeszcze nie wyjdzie i dopiero byłby wstyd :)
Na razie jest super. To były początki:

IMG_20160121_205323125A tyle miałam kładąc się już do łóżka.
Stwierdziłam, że nie ma co zaczynać z jakimiś skomplikowanymi wzorami i dzierganiem z kartką i liczeniem ściegu…
Robię na razie trzy oczka lewe, trzy prawe, trzy lewe, trzy prawe…. :)
A i tak wzorek powstaje…

IMG_20160121_225907893

A najfajniejsze (dla mnie) jest to, że już poznaję które oczko jest lewe, a które prawe :)
Mała rzecz, a cieszy ;)
Trzymajcie kciuki!

Reklamy