Nie leniuchuję aż tak bardzo :)
Właściwie teraz cały czas poświęcam szydełku, a właściwie szydełkom…

Kolejne próby ze sznurkiem troszkę trwały, ale w końcu powstały podkładki. Na razie prototypy, dla mamy :)

IMG_20160228_140838975Ten bliżej owoców ma gorsze wykończenie, ale był pierwszy, więc mu wybaczam.
Na drugim, czyli tym bliżej oczu, doszłam już do ładu i fajnie zakończyłam.
Podkładki robione są spiralnie. I nie wiem jakiej średnicy…

A jeżeli już wspominam o Mamie…
Nie ma nic wspanialszego jak sobotnie śniadanko u mamy – prawdziwy, wiejski serek biały i przetwory własnej roboty, mmmmm pyycha! :)

IMG_20160228_141708647 IMG_20160228_141700017_HDR

Wczoraj kupiłam też kolejne szydełko o średnicy 3 mm i trzy włóczki. Nie mogłam nie kupić tej w ciapki :) Urocza.

IMG_20160302_140540253

Z szarej i fioletowej na razie robię małe kwadraty, o boku około 7-8 cm, nie wiem dokładnie, bo nie mierzyłam jeszcze.

IMG-20160302-WA0001IMG_20160302_215224121

Na razie mam trzy.
Ładnie się razem prezentują i myślę, że może z nich wyjść na przykład jakaś narzutka.
Zobaczymy… Jeszcze nie wiem co więcej można by z nich robić. Na razie kwadraty dziergam.
I myślę, że może mogłabym zrobić tyle kwadratów ile minęło dni w tym roku, a później codziennie „dorabiać” jeden kwadrat… Tylko nie wiem, czy na efekty będzie chciało mi się czekać do końca roku.
I czy włóczki starczy :)

To moje początki, więc chciałabym mieć coś od razu! :)

Ale zobaczymy, wszystko wyjdzie w praniu! :) :) :) :) :)

Reklamy