Wiosna…. w końcu Ty……..!! :)
IMG_20160320_150352293Nie mogłam się powstrzymać…
Dostałam od męża piękne tulipanki w weekend, dziś śliczne słońce świeci za oknem; prawdziwa wiosna – w sercu i za oknem :)

Wracając do Sowy…
Moja mama obchodziła w zeszłym tygodniu urodziny.
Już miałam zaplanowany inny prezent, kiedy mam zadzwoniła do mnie we wtorek popołudniu, cała rozanielona, że w „jej” kwiaciarni są takie piękne laleczki do przytulania i ona by taką chciała, żeby mogła się do niej przytulać, wylegiwać z nią itp.
Wyperswadowałam jej to szybko, po tym jak podała mi ceny owych laleczek, misiów i innych aniołków…

Pomyślałam, że sama spróbuję jej zrobić taką przytulankę, mam filce, mam wypełniacze, jakieś guziki też się w domu znajdą…
Zaczęłam układać sobie w głowie projekt, tylko pozostało jedno pytanie – czy uda mi się wszystko zrobić w dwa dni, żeby wyrobić się do soboty!

IMG_20160319_145120521

Podjęłam wyzwanie! :)

Najpierw wszystko wycięłam, poprzymierzałam, przemyślałam…
IMG_20160317_194054462

Nóżki też miały być wypchane, ale niestety były tak cieniutkie, że nie dałam rady ich wywinąć :)
Wszystko szyłam ręcznie. do wnętrza włożyłam te kuleczki-granulki, które znajdują się na przykład w poduszkach z IKEI.
Nie wiedziałam jakie są tajniki ładnego zakańczania takiej pracy, ale i tak źle nie wyszło.
No i jak dla mamy, wszystko co jej córka zrobi jest piękne :)

Sówka wyszła tak:

pizap.com14585578167441Mama otworzyła prezent, ucieszyła się, odwróciła tyłem i zobaczyła naszywkę „handmade”, która jest dla niej moim znakiem rozpoznawczym i zaparło jej dech! :)
Parzyła to na mnie, to na sowę, ze łzami w oczach, z niedowierzaniem, że to ja zrobiłam….. :)

No naprawdę była w szoku :)

Później jak już ochłonęła, zaczęła się bardziej przyglądać i mówiła, że najwspanialsze jest to, że ta sowa jest taka nieidealna ;) Że ma oczka krzywe, że nóżki są nierównej długości… :) i cały czas z nią siedziała :)

IMG_20160319_181243193

I widać na tym zdjęciu, że sówka nie jest taka mała.
Uważam, że fajnie wyszła, ale i tak najważniejsze, że Mamuśka jest zadowolona :)

A w niedzielę walczyłam z szydełkiem.
Małym na chwilkę przystopowałam. Chciałabym w końcu stworzyć coś fajnego ze sznurka, ale niestety większość nagrań na którym dziewczyny pokazują kosze, czy torby jest z materiału i mi na sznurku to nie wychodzi… chyba sznurkiem jest bardziej ścisło, wywija się szybciej… może inna ilość oczek, sama nie wiem.

IMG_20160320_134251774 IMG_20160320_134228526_HDR

Stosuję metodę prób i błędów.
I się nie poddaję :)

Reklamy