DSC_0077.JPG

Małgorzata J.Kursa
„Miłość i aspiryna”
Wydawnictwo: Lucky
Stron: 528

Marta: filigranowa brunetka, lubiana, towarzyska, chętnie pomagająca innym, szlachetna, dobra, podkochuje się w Michale, sądzi jednak, że on nie jest nią w ogóle zainteresowany.
Michał: wysoki przystojniak, stracony dla świata, bo od zawsze kocha się w Marcie.
Mieszkają po sąsiedzku, znają się od dzieciństwa, razem chodzili do podstawówki i liceum, przyjaźnili się i skrycie w sobie podkochiwali, nigdy nie wyznając uczuć.
Po latach trafiają na siebie przypadkiem, kiedy Marta wpada pod jego samochód. Szybko wraca dawna zażyłość i okazuje się, że Michał wciąż jest zdeterminowany, żeby ją zdobyć. Marta jednak boi się zranienia i kolejnego zawodu.
Jak potoczą się losy dwójki przyjaciół?
Czy wreszcie wyznają sobie miłość i co z tego wyniknie?

Przeczytana w 2017 roku.
Kolejna pozycja jednej z moich ulubionych autorek. Bardzo ciekawa historia Marty i Michała. Dużo humoru, przygód i zbiegów okoliczności. Jakby więcej osób miało takie podejście do życia jak Marta to świat byłby weselszy. A wszystko rozgrywa się w miejscowości Kraśnik, niedaleko Lublina. Dzięki książkom można poznać również geografię. Oczywiście polecam.

Reklamy